Kocia mowa

Przedstawiając aspekt mowy naszych pupili miejmy na uwadze fakt, że koty tak i inne zwierzęta mają również własny sposób na porozumiewanie się z całym otoczeniem znajdującym się wokół nich. Bowiem w zależności od faktu czy próbują się kontaktować z ludźmi, jak i również z innymi zwierzętami korzystają jednocześnie z bogatej gamy licznych sygnałów oraz popularnej mowy ciała. W związku z czym wśród owych sposobów komunikacji są również metody postępowania, które są jednocześnie dla nas, czyli właścicieli kotów w żaden sposób nie do zaakceptowania, można tu na przykład wskazać znaczenie terytorium moczem. Faktem jest, że nasz kot jest inteligentnym zwierzęciem  oraz bardzo łatwo się uczy. W związku z czym szybko zaczyna łączyć używane słowa z naszymi czynnościami. Zatem koty dużo bardziej zwracają uwagę na aspekt naszej mowy ciała. Co za tym idzie pomaga określić nasz nastrój.

 Poza tym kot wyczuwa momenty kiedy jesteśmy radośni, a kiedy smutni – dzieje się to tylko dzięki poszczególnej obserwacji języka naszego ciała i co ciekawe przewiduje również nasze zamiary. Pamiętajmy, że w komunikacji z każdym człowiekiem nasze koty posługują się również dość precyzyjną mową ciała połączoną jednocześnie odpowiednimi odgłosami. Jednak co nasz kot próbuje powiedzieć wykonując pewne zachowania? Należy na pewno ukazać, że ,,ocieranie się o właściciela” – to na pewno oznaka, iż kot dobrze się czuje w towarzystwie każdego człowieka oraz pozostawia na nim swój zapach.

Analizując ,,ugniatanie łapkami „ dowiadujemy się, że takie zachowanie pojawia się u naszych kociąt podczas czynności ssania mleka matki, a co za tym idzie jest na pewno oznaką radości. Natomiast u większych kotów zachowanie to może również wskazywać, iż kot okazuje zadowolenie, jak i również identyfikację właściciela z jego matką. Wskazuje się również na poruszanie ogonem. Jednak dzieje się tu odwrotnie niż do psów, takie zachowanie uświadamia nam, że owe głaskanie jest oznaką irytacji i niezadowolenia. Ciekawostką jest, że zupełnie innym sposobem porozumienia się naszych kotów są dość specyficzne odgłosy. Jest tu mowa o mruczeniu bądź miauczeniu.