Jak prawidłowo oswoić papużkę falistą? cz. 2

Po przybyciu naszej papużki do domu jej zachowanie znacznie ulegnie zmianie. Papuga może reagować w dwojaki sposób, pierwszy to, gdy papużka zaczyna pozytywnie reagować na zmianę jak szaleje w klatce, widać,  że ma w sobie dużo energii. Zaczyna nas zaczepiać i poćwierkuje, zaczyna  chodzić po ścianach jak szalona i na pewno chce się rozruszać. Przy takich papużkach, dojść często dochodzi do otwarcia klatki, wtedy właśnie ptak poznaje nowy pokój na wolnych lotach. Przy okazji pozwalamy mu na poznanie nas. Często podczas lotów papużka nie wie do końca, gdzie może usiąść albo usiądzie na nas, jest to pierwsze niespodziewane spotkanie i jeżeli  już nastąpi, postaraj się nie zrazić swojego pupila. Najlepiej abyśmy zostali bez ruchu, gdyż papużka usiadła na tobie przez przypadek, jest już zmęczona, złapie tylko kilka oddechów i z pewnością ruszy dalej.

Pamiętajmy, że wystarczy lekki ruch a papuga, może odczytać to jako niebezpieczeństwo z naszej strony. W każdym bądź razie na wolnych lotach ptak zwykle sam zaczyna  się oswajać. Nie zawsze następuje  to od razu, czasem po prostu  kilku dniach a  czasem  nawet po dwóch – trzech  tygodniach przylecą same do nas już świadomie oraz oswajanie kończy się pełną przyjaźnią. Druga reakcja papugi na nowy dom to spokojne zachowanie, dotyczy to mniej odważnych papug. Choć  na pewno nie wyglądają już jak słup soli oraz zaczyna zwiedzać klatkę, widać, że jest ona zdystansowana  i nie tak aktywna. Takie papugi często nawet przy otwartej klatce nie odważają się na wyjście z klatki nawet przez kilka dni. Przy takich papużkach, należy trochę czasu poświęcić jej na oswajanie w klatce. Należy jednak pamiętać, że wszelkie próby jak zmuszanie do kontaktu wpłyną na  wydłużenie czas oswajania. Ptaki te są delikatne i to właśnie  one muszą wybrać odpowiedni moment w którym zdecydują się na kontakt z nowym właścicielem. Aby oswajanie przebiegło pomyślnie powinniśmy zacząć od sprawdzenia co jest smakołykiem dla twojego pupila.

Musi być to coś naprawdę super, czemu papuga nie może się oprzeć. Kiedy papużka jest jeszcze w klatce, możemy spróbować jej podawać różne rzeczy, zawieszając w klatce albo przekładając przez pręty. Pamiętaj tylko, iż każda nowa rzecz powinna być podawana w małych kawałkach. Najlepszym przysmakiem jest proso senegalskie. Najlepiej, gdy dłoń pozostaje przed klatką, pamiętajmy aby mówić do niej spokojnym głosem i nie patrzeć mu ciągle prosto w oczy. Pierwsze próby nie koniecznie muszą dać skutki,  papużka może nawet się nie ruszy, aż  nie odejdziemy od klatki. Ale z czasem się to zmieni i zauważysz oznaki zainteresowania, jak piórka na główce się napuszą, papużka zacznie się rozglądać i  wyciągać łebek. Może nawet  zrobi dwa kroczki w stronę smakołyku podawanego przez ciebie a potem odejdzie. Nie męczmy zbyt długo pupila. Kilkanaście minut i zacznijmy się wycofywać. Przyjdzie taki moment, iż nasza papużka podejdzie i  zacznie skubać  smakołyk, z każdym dniem będzie  coraz lepiej. Gdy już przekona się, że nic jej nie grozi, będzie robiła to częściej i szybciej. W tym czasie zacznij skracać dystans do dłoni. Oswojenie z dłonią właściciela trzymającą smakołyk już wtedy  daje nam dużo możliwości jak  na przykład, jeśli papużka jest  już na wolnych lotach i czasem nie potrafi trafić do swojej klatki, możemy zacząć jej zaoferować smakołyk i przenieść go w okolice klatki- drzwiczek. Poza tym, papużka, która jest już oswojona z dłonią, zdecydowanie chętniej będzie badać resztę naszego ciała, zacznie  wspinać się po ręce, aż do ramienia  czy  też lądować na głowie. Z każdym dniem będzie co raz lepiej nie tylko dla nas ale przede wszystkim dla papugi.

 Podsumowując często podczas lotów papużka nie wie do końca, gdzie może usiąść albo usiądzie na nas, jest to pierwsze niespodziewane spotkanie i jeżeli  już nastąpi, postaraj się nie zrazić swojego pupila. Najlepiej abyśmy zostali bez ruchu, gdyż papużka usiadła na tobie przez przypadek, jest już zmęczona, złapie tylko kilka oddechów i z pewnością ruszy dalej. Pamiętajmy, że wystarczy lekki ruch a papuga, może odczytać to jako niebezpieczeństwo z naszej strony. W każdym bądź razie na wolnych lotach ptak zwykle sam zaczyna  się oswajać.